Maszyny Volvo Ratują Orlen Monster Jam

Volvo Maszyny Budowlane Polska było partnerem pierwszego w Polsce pokazu legendarnych półciężarówek Monster Truck – Orlen Monster Jam. Impreza odbyła się na Stadionie Śląskim w Chorzowie 30 maja tego roku.
Współpraca z właścicielem Monster Jam -  FELD Motor Sports ze Stanów Zjednoczonych oraz organizatorem imprezy – agencją LIVE rozpoczęły się już na początku marca. Przygotowania trwały długo, ale także wymagania ekipy zajmującej się przygotowaniem i obsługą toru były bardzo wysokie. Maszyny musiały być wyposażone w długie widły do transportowania samochodów. Łyżki wszystkich maszyn nie mogły mieć ostrych krawędzi aby nie uszkodzić sklejki, którą była przykryta murawa stadionu.
Volvo jako partner imprezy dostarczył na nią w sumie 18 jednostek ciężkich maszyn budowlanych, wśród nich znalazły się: wozidła przegubowe Volvo A25E i A30E, ładowarki Volvo L110F, L120F i L150F, równiarka kołowa Volvo G946, walec do ziemi Volvo SD122DX a także sprzęt kompaktowy – koparko ładowarka Volvo BL71 oraz ładowarki kompaktowe Volvo L25P.

Przygotowania toru rozpoczęły się w czwartek 28 maja, na dwa dni przed imprezą. Płyta stadionu została przykryta specjalną geowłókniną o nazwie ‘geotex’, na którą zostały nałożone płyty ze sklejki o grubości 20 mm. Tego dnia wieczorem rozpoczął się dowóz materiału – mieszanki gliny (70%) oraz piasku (30%).  Do nawiezienia było ponad 170 dwudziestopięciotonowych ciężarówek. Kiedy ciężarówki rozpoczęły zrzut materiału na zabezpieczonej płycie boiska, zaczęły grzęznąć w nawożonym materiale. Sytuację dodatkowo komplikował padający ulewny deszcz. Atmosfera stawała się z minuty na minutę coraz bardziej napięta. Drogi dojazdowe do stadionu Śląskiego były kompletnie zablokowane przez oczekujące na rozładunek ciężarówki. Zrozpaczeni organizatorzy zwrócili się do Volvo o pomoc. Do akcji ruszyły wozidła przegubowe – Volvo A25E oraz  2 Volvo A35E dostarczone przez firmę Ekotrans. Ciężarówki rozładowywały ziemię przy wjeździe na stadion – tam ładowarki Volvo L150F i L110F ładowały wozidła, które potem wjeżdżały tyłem przez tunel główny i tam zrzucały materiał. Głębokie na kilkadziesiąt centymetrów błoto i glina oraz padający intensywnie przez całą noc deszcz nie były żadną przeszkodą dla wodzideł Volvo. Praca zaczęła posuwać się bardzo dynamicznie.

Ekipa pracowała przez całą noc do 9 rano. Prace ruszyły ponownie około 14. Piątek upłynął już spokojniej na formowaniu nasypów oraz rozstawianiu wraków samochodów pod konkurencje Monster Jam – ‘jazdę na czas’ i ‘freestyle’. Tu do akcji wkroczyły ładowarki Volvo – przewozem wraków autobusów zajęła się ładowarka Volvo L110F, samochody osobowe oraz przyczepy kempingowe były przewożone przez ładowarki kompaktowe Volvo L25. 
W sobotę o godzinie 10 tor był już gotowy a organizatorzy mogli odetchnąć z ulgą. Teraz pozostawało już tylko liczyć na ładną pogodę. I tym razem nie zawiedli się.
Na organizowanej na Polach Marsowych przed Stadionem Śląskim imprezie ‘Pit Party’, obok Monster Trucków prezentowane były także duże maszyny Volvo – wozidło przegubowe Volvo A30E, ładowarka kołowa Volvo L180F oraz koparka kołowa EW160C. Maszyny cieszyły się równie dużym zainteresowaniem jak sportowe półciężarówki. W kolejkach chętnych, aby wejść do kabiny wozidła czy ładowarki trzeba było odstać nawet kilkanaście minut. Dopisała frekwencja. Pit Party w tym ekspozycję Volvo odwiedziło 10 tysięcy ludzi.

Wielki show Monster Jam rozpoczął się punktualnie o godzinie 20.00. Już w po pierwszym przejeździe pierwszej konkurencji – ‘jazdy na czas’, konieczna była interwencja maszyn Volvo. Kierowca jednego z Monster Trucków nie opanował pojazdu na zakręcie i ślizgając się na gliniano-błotnistej nawierzchni zakończył przejazd na dachu. Do akcji wkroczyła ładowarka Volvo L110F – bez problemu stawiając samochód delikwenta na czterech kołach. Takich interwencji w trakcie pokazu było zresztą znacznie więcej.
Gwoździem programu Volvo na zawodach Orlen Monster Jam był pokaz maszyn Volvo. Przy dźwiękach dynamicznej muzyki na arenę Stadionu Śląskiego wjechały: równiarka Volvo G946, wozidło przegubowe Volvo A25E, ładowarka kołowa Volvo L110F oraz koparko ładowarka Volvo BL71. Podczas pokazu ładowarka przewracała kiper wozidła prezentując bezpieczeństwo pracy operatora w ekstremalnych warunkach, równiarka prezentowała nieograniczone możliwości ustawień lemiesza a koparko ładowarka Volvo z Wrocławia kręciła efektowne bączki. Szczególne owacje zebrała Zofi Kaberg – operatorka ze Szwecji, która tego dnia siadła za sterami wozidła.

Gdy tylko impreza się zakończyła, ekipa natychmiast przystąpiła do dekonstrukcji toru. Około północy na płytę boiska Stadionu Śląskiego wjechały 2 koparki Volvo EC290CL. Zęby dwumetrowych łyżek koparek były zabezpieczone specjalną nakładką, która zabezpieczała sklejkę przed ewentualnym uszkodzeniem. Koparki zgarniały materiał na specjalne wały, a następnie ładowały wozidła. Te kiprowały ziemię przy bramie głównej, gdzie 2 ładowarki Volvo L220F ładowały wanny ciężarówek.
Tym razem prac nie utrudniał deszcz. W  niedzielę rano zostało jeszcze uprzątnięcie sklejki z resztek materiału – tym zajęła się ładowarka Volvo L25 – tym razem wyposażona w zamiatarkę Holmes. Zgodnie z planem, murawa stadionu po zdjęciu płyt była dostępna w niedzielę około południa, a tym samym nie został przekroczony niebezpieczny okres 80 godzin, po którym zabezpieczona specjalnie trawa mogłaby zacząć gnić. Przeprowadzona później analiza stanu murawy nie wykazała żadnych uszkodzeń, co wydaje się wręcz nieprawdopodobne dla tych, którzy byli świadkami popisów Monster Trucków.
Mariusz Wiśniewski, Dyrektor Sprzedaży Volvo Masyzny Budowlane Polska Sp. z o.o.: ‘30 maja był świętem sportów motorowych w Polsce. Po raz pierwszy mogliśmy obejrzeć u nas pokaz legendarnych Monster Trucków. Dopisała publiczność – na imprezie pojawiło się ponad 41 tysięcy kibiców. Tym bardziej miło nam że mogliśmy tak szerokiej publiczności zaprezentować maszyny Volvo, które oprócz przygotowania toru mogły się także zaprezentować w niecodziennej dla nich sytuacji, podczas specjalnie przygotowanego na tę okazję pokazu Volvo.’